~wywiady i artykuły~recenzje płyt~inne~


Garbage "Beautiful Garbage"
Źródło: Nuta.pl
Autor: efa
Ocena: 3/6 - może być

Trzeci krążek Garbage, przy porównaniu z poprzednimi dokonaniami tej, pierwotnie niemal alternatywnej formacji, dość boleśnie mnie zawiódł. Gdzie ten powiew ciężkiego grania z domieszką drapieżnej psychodelii? Zespół, który w przeszłości nie patyczkował się z wymogami komercyjnego rynku muzycznego i grał swoje, teraz wyraźnie postanowił zwrócić się w kierunku tzw. nowoczesnych rozwiązań i "uprzyjemnionych" linii melodycznych.

Utwór rozpoczynający płytę - "Shut Your Mouth" - owszem, brzmi zachęcająco, jest ostry i dynamiczny. W tym momencie słuchając Shirley na myśl przychodzą mi np. "Only Happy When It Rains", "Stupid Girl" czy "I Think I'm Paranoid". Niestety, za chwilę to uczucie kompletnie przechodzi, razem z "Androgyny"... Od tej chwili zaczyna się bowiem coś, co podchodzi pod słodki, niemal pop, nomen omen, androgeniczny! Oczywiście od czasu do czasu pojawiają się budzące nadzieję, typowo garbage'owe zagrywki (np. w "Silence Is Golden"), za chwilę jednak znowu prowadzenie przejmują motywy, za które mogłaby się wziąć jakiś lepszy boys/girls-band... Naprawdę, "piękny" śmietnik....

Garbage ma duże możliwości, wypłynęli na własnych, charakterystycznych brzmieniach - szkoda byłoby to więc zatracić na rzecz motywów, które przeważnie się "produkuje", rzadziej tworzy... Bo mimo, że warsztatowo grupie trudno zarzucić cokolwiek, to przecież nie o umiejętności techniczne tu tylko chodzi!

~spis~do góry~